Czytam na forum zespołu w pracy wstęp do artykułu z onetu: 'Wrzucenie do studni kłódki z makiem, spalenie jajka z krwią menstruacyjną, amulet z macicy mulicy czy wreszcie zaszycie członka ołowianym drutem. Żadna z tych metod nie była skuteczna, jednak wierzono, że uchronią od niechcianej ciąży.' - AŁA!
Edyta: o jezuuuu... co to było z tą mulicą?
ja: 'amulet z maci...'
Michał przerywa krzycząc na Edytę: przecież mówi, że nie działa!
Jan 4th